http://podatki.pl/artykuly/8_2371.htm?idDzialu=8&idArtykulu=2371
dla niechętnych darmowej rejestracji:
==========================================
Prawo nie dopuszcza przesyłania faktur kontrahentom w pliku PDF
04.01.2008
Obecnie obowiązujące przepisy rozporządzeń wykonawczych do ustawy o VAT,
jak też przepisy Unii Europejskiej nie przewidują możliwości przesyłania
faktur VAT w formie pliku PDF, jak również pobierania ich z serwera
firmy, a potem drukowania --- orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w
Warszawie.
O co toczył się spór?
Podatnik (spółka) wystawia wiele faktur i przesyła je pocztą. Spółka
uznała, że mogłaby rozwiązać problem związany z kosztami przesyłania
faktur. Jej zdaniem mogłaby pobierać faktury z serwera firmy, natomiast
kontrahent, któremu spółka wystawia fakturę, mógłby ją pobierać z pliku
PDF, a potem ją drukować.
Podatnik powziął wątpliwość, czy taki sposób przesyłania faktur jest
prawidłowy i dopuszczalny przez prawo. I co najważniejsze, czy
wydrukowane następnie faktury stanowią podstawę do odliczenia VAT na
podstawie art. 86 ust. 10 pkt. 1 Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o
podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 53, poz. 535, z późn. zm.).
Podatnik złożył więc w tej sprawie wniosek o wydanie wiążącej
interpretacji podatkowej. We wniosku zaprezentował własne stanowisko.
Stwierdził, że jego zdaniem w omawianej sytuacji miałby prawo do
odliczenia VAT.
Tego poglądu spółki nie podzieliły organy podatkowe. Ich zdaniem faktury
muszą spełniać wymogi przewidziane przepisami Rozporządzenia Ministra
Finansów z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym
podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania faktur, sposobu ich
przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają
zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 95,
poz. 798, z późn. zm.). Jeżeli zaś mamy do czynienia z fakturami
przesyłanymi w drodze elektronicznej, muszą one spełniać wymogi
określone w rozporządzeniu o e-fakturach.
Reasumując, organy podatkowe uznały, że podatnik nie ma możliwości
pobierania faktur z serwera. Nie dają one także prawa do odliczenia VAT.
Podatnik złożył skargę na decyzję izby skarbowej do Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Warszawie.
Co orzekł sąd?
Sąd uznał skargę podatnika za niezasadną i ją oddalił. Sąd podzielił
argumenty podawane w rozstrzygnięciach organów podatkowych, że prawo nie
dopuszcza praktyki polegającej na pobieraniu faktur VAT z serwera spółki
i ich drukowania. Takiej praktyki nie przewidują ani przepisy
rozporządzeń wykonawczych, ani prawo Unii Europejskiej.
Możliwe i dopuszczalne jest przesyłanie e-faktur podpisanych podpisem
elektronicznym lub korzystanie z systemu EDI.
(Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19
października 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 1341/07)
Anna Kowalska
z serwisu podatki.plhttp://podatki.pl/artykuly/8_2371.htm?idDzialu=8&idArtykulu=2371
dla niechętnych darmowej rejestracji:
Sąd uznał skargę podatnika za niezasadną i ją oddalił. Sąd podzielił
argumenty podawane w rozstrzygnięciach organów podatkowych, że prawo nie
dopuszcza praktyki polegającej na pobieraniu faktur VAT z serwera spółki
i ich drukowania. Takiej praktyki nie przewidują ani przepisy
rozporządzeń wykonawczych, ani prawo Unii Europejskiej.
Czy mam rację?
Andrzej Jagieło.
| z serwisu podatki.pl| http://podatki.pl/artykuly/8_2371.htm?idDzialu=8&idArtykulu=2371
| dla niechętnych darmowej rejestracji:
[...]
| Sąd uznał skargę podatnika za niezasadną i ją oddalił. Sąd podzielił
| argumenty podawane w rozstrzygnięciach organów podatkowych, że prawo nie
| dopuszcza praktyki polegającej na pobieraniu faktur VAT z serwera spółki
| i ich drukowania. Takiej praktyki nie przewidują ani przepisy
| rozporządzeń wykonawczych, ani prawo Unii Europejskiej.Tym samym sąd zabronił wystawiania faktur VAT za pomocą komputera.
W zasadzie taki przypadek można przecież sprowadzić do pobierania z
serwera, przesyłania drogą elektroniczną (po sieci LAN, po kablu do
drukarki...) i drukowania.Czy mam rację?
Ja z kolei mam takie pytanie - gdzie jest granica do której wolno drukować
PDFa,
a poza którą juz nie wolno.
Bo skoro sąd dla konkretnego stanu wydaje taki a nie inny wyrok, a wiemy
jak wystawiać faktury zgodnie z prawem,
to musi istnieć jakaś konkretna granica "drukowalności PDF-a" - jeśli nie
istnieje, to nie mamy do czynienia z prawem,
tylko z lewem które można dowolnie naciągać i naginać, w zalezności od
potrzeb..
pozdr,
tommyz
Tym samym sąd zabronił wystawiania faktur VAT za pomocą komputera.
Tym samym sąd zabronił wystawiania faktur VAT za pomocą komputera.
W zasadzie taki przypadek można przecież sprowadzić do pobierania z
serwera, przesyłania drogą elektroniczną (po sieci LAN, po kablu do
drukarki...) i drukowania.Czy mam rację?
IMHO chodzi wyłącznie o to, że faktury w postaci elektronicznej (a taką
jest bez wątpienia "faktura" w PDF) muszą spełniać wymagania
rozporządzenia "w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie
elektronicznej [...]"
"Faktura" w PDF bez podpisu kwalifikowanego takich wymagań nie spełnia.
I raczej należy zmienić to właśnie rozporządzenie, ponieważ podpis
kwalifikowany w przypadku faktur elektronicznych jest wymysłem naszych
prawodawców i nie jest obligatoryjnie wymagany przez dyrektywy unijne.
No ale cóż, polskie CA dobrze zainwestowały swoje pieniądze (nie to,
żebym kogoś posądzał o "wziątki") i mamy to co mamy.
Inna sprawa, to że problem pewnie przestałby istnieć gdyby odejść od
dość debilnej klasyfikacji faktury na oryginał, kopie, duplikat i inne.
Jak to było już wielokrotnie poruszane na tej grupie (min. przez
Gotfryda) wystarczyłoby mówić o egzemplarzu faktury.
Piotrek
| z serwisu podatki.pl| http://podatki.pl/artykuly/8_2371.htm?idDzialu=8&idArtykulu=2371
[...]
Tym samym sąd zabronił wystawiania faktur VAT za pomocą komputera.
Nie może, przepisy i zasady prawne dają łącznie jasną
odpowiedź: fakturę wystawić musi *podatnik*.
Pytanie brzmi: *komu* *może* on to *powierzyć*.
Tak jak tommy to podsumował: wszyscy akceptują fakt, że pracodawca
nie wystawia f-r osobiście, a powierza (zleca) to zadanie
pracownikowi.
Nikt (najwyraźniej, bo pewnie głośno by było) nie postawił przed
sądem pytań:
- czy istnieje zakaz udzielenia pełnomocnictwa do wystawienia
f-ry?
Odpowiedź wydaje się być oczywista: nie, nie istnieje.
- czy istnieje zakaz zlecenia wystawienia f-ry osobie trzeciej?
Odpowiedź j.w., do rozważenia jest, czy samo zlecenie
(powierzenie) wystarczy, czy musi być poparte pełnomocnictwem,
a jeśli ma miejsce ten ostatni przypadek - to ciekaw jestem,
czy wszyscy pracownicy hipermarketów wystawiający f-ry
takowe posiadają :)
No i pytanie - gwódź: jaki przepis zabrania być klientowi
pełnomocnikiem wystawcy faktury?
Moje wnioski: zakazu nie ma.
Tyle, że jest to (w istniejącym stanie prawnym) *groźne* dla *podatnika*!
Bo jak jego upełnomocniony zleceniobiorca faktury nie wystawi,
a u podatnika znajdzie się kopia (niewystawionego oryginału),
to ktoś tu może iść pod sąd - i będzie to podatnik.
Przypominam, że US za pomocą np. zeznań świadków niejedno już
udowadniał, i jak będzie miał podpisane przez klienta oświadczenie
"nie wydrukowałem faktury, bo mi była niepotrzebna", to podatnik
ma problem, a jak takich klientów będzie 50. to ma problem
poważny.
W zasadzie taki przypadek można przecież sprowadzić do pobierania z
serwera, przesyłania drogą elektroniczną (po sieci LAN, po kablu do
drukarki...) i drukowania.Czy mam rację?
I pytania:
- jakie podatnik a jakie klient musi mieć dowody, że pełnomocnictwo
miało miejsce, aby jeden i drugi nie mógł mieć postawionego
zarzutu przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązku
a faktura uznana za "niebyłą"?
Teza: pisemne.
- jak podatnik może zabezpieczyć się przed ukaraniem w przypadku,
kiedy US udowodni że pełnomocnik z pełnomocnictwa się nie
wywiązał?
Teza: nijak. Zostanie ukarany i do widzenia. A faktura uznana
za nieprawidłowo wystawioną.
- dlaczego, mimo że w wielu firmach które *ewidentnie prowokowały*
US do zajęcia stanowiska oraz WSA/NSA do zmiany tego stanowiska,
*nikt*, słownie *NIKT* z zatrudnionych tam niewątpliwie za
ciężkie pieniądze księgowych, prawników, doradców i innych
posiadaczy umiejętności prawnych nie postawił USowi (a następnie
sądowi) w *takiej* formie (tj udzielenia pałnomocnictwa)?
Teza: bo pozytywna odpowiedź bardzo by firmie była nie na rękę,
zwalając na nią (podatnika) odpowiedzielność za zachowania
klientów. Szukają więc dziury w całym, zamiast pogodzić się
z literą przepisu (że za wystawienie f-ry *odpowiada* podatnik
i basta).
Przecież cała batalia rozbija się o odpowiedzianość: szukany
jest ktoś, kto powie USowi że to *klient* *we własnym imieniu*
może sobie druknąć... a na to zgody w przepisach *nie ma*.
Rzecz jasna, jak chodzi o konstrukcję, to jak Piotrek wspomniał,
należy wywalić z przepisów chore konstrukcje prowadzące do "kopii
oryginałów", "oryginalnych kopii" i podobnych wynalazków.
Tym bardziej, że w paru miejscach na świecie tak to działa.
Dla naszych ustawodawców jest to jednak za trudne.
pzdr, Gotfryd
Tyle, że jest to (w istniejącym stanie prawnym) *groźne* dla *podatnika*!
Bo jak jego upełnomocniony zleceniobiorca faktury nie wystawi,
a u podatnika znajdzie się kopia (niewystawionego oryginału),
to ktoś tu może iść pod sąd - i będzie to podatnik.
Jeśli nie - to podatnik drukuje jeden i pozostawia w teczce "do osobistego
odbioru przez klienta", a klientowi zleca wydrukowanie drugiego egzemplarza.
Wydrukuje to wydrukuje, będzie miał; nie wydrukuje - to podatnik jest kryty,
nie ma obowiązku dostarczania faktury klientowi, anie odbioru przez klienta
takowej.
I na to jest rozwiązanie.
Czy istnieje zakaz drukowania więcej niż jednego oryginału faktury?
Ma swój unikatowy numer? Ma!
Mając zatem ponumerowany *egzemplarz* faktury jesteśmy w stanie dojść
jakiej transakcji dotyczy? Jesteśmy!
To po co wymyślać cuda na patyku w rodzaju oryginału, kopii i innych
równie debilnych określeń na *egzemplarz* dokumentu opisującego *to
samo* zdarzenie.
Piotrek
Alex
udowadniał, i jak będzie miał podpisane przez klienta oświadczenie
"nie wydrukowałem faktury, bo mi była niepotrzebna", to podatnik
temat powraca jak bumerang na wielu grupach dyskusyjnych i forach
http://www.eplatnik.pl/forum/viewtopic.php?id=102
pzdr, Gotfryd
| Przypominam, że US za pomocą np. zeznań świadków niejedno już
| udowadniał, i jak będzie miał podpisane przez klienta oświadczenie
| "nie wydrukowałem faktury, bo mi była niepotrzebna", to podatnikCzy z osobiście odbieraną, wysyłaną pocztą zwykłą tak stać się nie może ?
Ileż to ludzi kupuje na fakturę np. w hipermarkecie, a potem ją wyrzuca, bo
im nie była potrzebna, bo nie mogą zaliczyć w koszty.
Ale NIE WOLNO zrobić tak, że drukuje się kopię faktury, jeśli *nie
wydrukowano* jej oryginału, bo to narusza przepisy, do których wydania
minister miał ustawowe upoważnienie!
Bardzo Cię proszę: nie tłumacz mi, że *w skutkach merytorycznych* nie
ma różnicy między niewydrukowaniem f-ry a jej wydrukowaniem i wyrzuceniem
lub zgubieniem.
Wiem.
I co z tego przyjdzie (że wiem), skoro prawo stanowi inaczej?
Podatnik ma problem ? Urzędnik ma radochę ?
pzdr, Gotfryd
Czy istnieje zakaz drukowania więcej niż jednego oryginału faktury?
pzdr, Gotfryd
| Tyle, że jest to (w istniejącym stanie prawnym) *groźne* dla
| *podatnika*! Bo jak jego upełnomocniony zleceniobiorca faktury nie
| wystawi,
| a u podatnika znajdzie się kopia (niewystawionego oryginału),
| to ktoś tu może iść pod sąd - i będzie to podatnik.I na to jest rozwiązanie.
Czy istnieje zakaz drukowania więcej niż jednego oryginału faktury?Jeśli nie - to podatnik drukuje jeden i pozostawia w teczce "do osobistego
odbioru przez klienta", a klientowi zleca wydrukowanie drugiego
egzemplarza. Wydrukuje to wydrukuje, będzie miał; nie wydrukuje - to
podatnik jest kryty, nie ma obowiązku dostarczania faktury klientowi, anie
odbioru przez klienta takowej.
p. m.
| Czy istnieje zakaz drukowania więcej niż jednego oryginału faktury?
Obawiam się, że zarówno USy jak i sądy tak traktują zapis o "oryginale".
| Przypominam, że US za pomocą np. zeznań świadków niejedno już
| udowadniał, i jak będzie miał podpisane przez klienta oświadczenie
| "nie wydrukowałem faktury, bo mi była niepotrzebna", to podatnikCzy z osobiście odbieraną, wysyłaną pocztą zwykłą tak stać się nie może ?
Ileż to ludzi kupuje na fakturę np. w hipermarkecie, a potem ją wyrzuca,
bo im nie była potrzebna, bo nie mogą zaliczyć w koszty.
Podatnik ma problem ?
| Czy istnieje zakaz drukowania więcej niż jednego oryginału faktury?
Obawiam się, że zarówno USy jak i sądy tak traktują zapis o "oryginale".
A gdyby tak powierzyć klientowi drukowanie duplikatu faktury,
pzdr, Gotfryd
A co z duplikatem?
Gdyby od razu wystawiać klientowi do wydruku duplikat?
pzdr, Gotfryd
To wystawca na tej samej zasadzie ponosi odpowiedzialność za wystawienie
oryginału duplikatu.
Jaką i pod jakim rygorem niewydrukowanie duplikatu ma być karalne?
Jeśli chodzi o VAT to duplikat jest przezroczysty.
A wystawienie duplikatu w konkretny sposób (oryginał *i* kopia
'w rozumieniu VAT') jest nakazane w rozporządzeniu, do czego
cytat zapodałem.
W zupełności się zgadzam, że *merytorycznie* rzeczywiście
duplikat "jest przezroczysty". Ale formalnie...
pzdr, Gotfryd
To trzeba w Sejmie spytać. Ja nie wiem :(, z tym, że zawsze akcentuję
że nie można oczekiwać, że *urzędnicy* będą *łamać prawo*, skoro
to *Sejm* nakazuje trzymać się głupot! I *o ile* widzę możliwość
żeby *dało się* powierzyć drukowanie f-r klientowi, to *nie widzę*
możliwości obronienia się przed lekkomyślnością tychże klientów.
Bo oni wszyscy będą argumentowali tak samo jak Ty: "a co za różnica,
czy ja f-rę wydrukuję i wyrzucę lub w ogóle nie wydrukuję?"
I to samo powiedzą kontrolerowi skarbowemu, który ich spyta czy
drukowali. A potem już podatnik będzie się tłumaczył, skąd wziął
kopię skoro "są zeznania że oryginał nie istniał".
czyli możliwe byłoby to tylko w sytuacji gdyby klient w jakiś sposób
potwierdzał że wydrukował sobie oryginał, wtedy można wydrukować sobie
kopię. Zastępując tym samym pocztę jako nośnik faktury tak ?
| czyli możliwe byłoby to tylko w sytuacji gdyby klient w jakiś sposób
| potwierdzał że wydrukował sobie oryginał, wtedy można wydrukować sobie
| kopię. Zastępując tym samym pocztę jako nośnik faktury tak ?W sumie chyba nie ma problemu żeby zamiast wystawiać faktury w pdf,
wystawiać je w postaci appletu w Javie, który będzie wiedział czy klient
dokonał wydruku (zwłaszcza jak to będzie jedyna możliwa opcja) i od tego
uzależni drukowanie kopii u wystawcy.
| W sumie chyba nie ma problemu żeby zamiast wystawiać faktury w pdf,
| wystawiać je w postaci appletu w Javie, który będzie wiedział czy klient
| dokonał wydruku (zwłaszcza jak to będzie jedyna możliwa opcja) i od tego
| uzależni drukowanie kopii u wystawcy.to są techniczne sprawy, i ciekawe w jaki sposób udowaniał będziesz
urzędnikowi że twój applet jest dla niego wiarygodny, tzn. bardziej
wiarygodny niz zeznania klienta ;)
| W sumie chyba nie ma problemu żeby zamiast wystawiać faktury w pdf,
| wystawiać je w postaci appletu w Javie, który będzie wiedział czy
| klient dokonał wydruku (zwłaszcza jak to będzie jedyna możliwa opcja)
| i od tego uzależni drukowanie kopii u wystawcy.| to są techniczne sprawy, i ciekawe w jaki sposób udowaniał będziesz
| urzędnikowi że twój applet jest dla niego wiarygodny, tzn. bardziej
| wiarygodny niz zeznania klienta ;)A program księgowy jest dla niego wiarygodny?
no chyba właśnie nie skoro chodzi o fizyczny papier z drukarki na kartce.
Tu jest raczej słowo przeciwko słowu. Chyba że wyślesz ten papier i
będziesz miał wiarygodne potwierdzenie, lub jak ktos tutaj przytoczył
dokument będzie podpisany tym całym podpisem kwalifikowanym.
| no chyba właśnie nie skoro chodzi o fizyczny papier z drukarki na
| kartce. Tu jest raczej słowo przeciwko słowu. Chyba że wyślesz ten
| papier i będziesz miał wiarygodne potwierdzenie, lub jak ktos tutaj
| przytoczył dokument będzie podpisany tym całym podpisem kwalifikowanym.Chyba nie zrozumiałeś co pisałem.
Chodzi o FIZYCZNE drukowanie kopii PO wydruku oryginału duplikatu u
klienta.
Czyli - nie było wydruku, nie ma kopii.
| Bo oni wszyscy będą argumentowali tak samo jak Ty: "a co za różnica,
| czy ja f-rę wydrukuję i wyrzucę lub w ogóle nie wydrukuję?"
| I to samo powiedzą kontrolerowi skarbowemu, który ich spyta czy
| drukowali. A potem już podatnik będzie się tłumaczył, skąd wziął
| kopię skoro "są zeznania że oryginał nie istniał".czyli możliwe byłoby to tylko w sytuacji gdyby klient w jakiś sposób
potwierdzał że wydrukował sobie oryginał, wtedy można wydrukować sobie kopię.
Zastępując tym samym pocztę jako nośnik faktury tak ?
Faktura to jest *PAPIER* (wyłączając f-rę z certyfikowanym
podpisem cyfrowym).
To co klient dostaje w postaci cyfrowej w omawianym przypadku,
to są DANE DO WYSTAWIENIA FAKTURY.
Przedstaw to sobie tak: czy jest to dziś, czy było to w czasach
"przecyfrowych", ktoś sobie zawarł umowę z osobą X że ona będzie
dla niego wystawiać f-ry. Pisemną!
I teraz do niego dzwoni lub wysyła teleks z *danymi do faktury*.
A ta osoba wystawia fakturę, ręcznie lub na maszynie do pisania
wypisując poszczególne pozycje *wg danych* otrzymanych telefonicznie
lub teleksem.
DOPIERO W TYM MOMENCIE powstaje f-ra!
W przypadku, kiedy faktura jest drukowana przez wystawcę i wysyłana
pocztą, mamy rzeczywiście do czynienia z przesyłaniem f-ry.
W przykładzie z propozycją wyżej faktura NIE JEST PRZESYŁANA!
Wygląda to tak, jakby zobowiązany do wystawienia podatnik
wysyłał upoważnionego pracownika, żeby U KLIENTA wystawił
fakturę.
To "upoważniony" jedzie, nie faktura!
pzdr, Gotfryd
W sumie chyba nie ma problemu żeby zamiast wystawiać faktury w pdf, wystawiać
je w postaci appletu w Javie, który będzie wiedział czy klient dokonał
wydruku
(zwłaszcza jak to będzie jedyna możliwa opcja) i od tego uzależni
drukowanie kopii u wystawcy.
pzdr, Gotfryd
| to są techniczne sprawy, i ciekawe w jaki sposób udowaniał będziesz
| urzędnikowi że twój applet jest dla niego wiarygodny, tzn. bardziej
| wiarygodny niz zeznania klienta ;)A program księgowy jest dla niego wiarygodny?
pzdr, Gotfryd
| W sumie chyba nie ma problemu żeby zamiast wystawiać faktury w pdf,
| wystawiać je w postaci appletu w Javie, który będzie wiedział czy klient
| dokonał wydruku...do wirtualnej drukarki...
Albo "do zbioru", z zamiarem wydrukowania później (i zapomnieniu
o tym do czasu kiedy pojawi się kontrola).| (zwłaszcza jak to będzie jedyna możliwa opcja) i od tego uzależni
| drukowanie kopii u wystawcy.No ale jak aplet w Javie ma sprawdzić, czy wydrukowano PAPIER?
W pomocy czytamy: "Aktualnie nie wysyłamy faktur większości
reklamodawców biorących udział w programie Google AdWords ani pocztą
tradycyjną, ani elektroniczną. Korzystając ze strony Podsumowanie
płatności, można jednak wyświetlić i wydrukować zarówno fakturę, jak i
potwierdzenie wpłat związanych z kontem AdWords."
moze mi ktos to wyjasnic?
pozdr
Czyli np takie google działa nieleglnie na terenie Polski, tak?W pomocy czytamy: "Aktualnie nie wysyłamy faktur większości
reklamodawców biorących udział w programie Google AdWords ani pocztą
tradycyjną, ani elektroniczną. Korzystając ze strony Podsumowanie
płatności, można jednak wyświetlić i wydrukować zarówno fakturę, jak i
potwierdzenie wpłat związanych z kontem AdWords."moze mi ktos to wyjasnic?
pozdr,
tommyz
| Czyli np takie google działa nieleglnie na terenie Polski, tak?| W pomocy czytamy: "Aktualnie nie wysyłamy faktur większości
| reklamodawców biorących udział w programie Google AdWords ani pocztą
| tradycyjną, ani elektroniczną. Korzystając ze strony Podsumowanie
| płatności, można jednak wyświetlić i wydrukować zarówno fakturę, jak i
| potwierdzenie wpłat związanych z kontem AdWords."Zależnie jak jest w Irlandii czy gdzie tam są. Może im też się opłacać
dostać grzywnę a zaoszczędzić na wysyłkach.
Natopmiast dla Ciebie nie ma to (chyba?) znaczenia - i tak musisz wystawić
fakturę wewnętrzną,
do której podpinasz to co masz, czyli choćby ten wydruk.
andy_nek
| Czyli np takie google działa nieleglnie na terenie Polski, tak?| W pomocy czytamy: "Aktualnie nie wysyłamy faktur większości
| reklamodawców biorących udział w programie Google AdWords ani pocztą
| tradycyjną, ani elektroniczną. Korzystając ze strony Podsumowanie
| płatności, można jednak wyświetlić i wydrukować zarówno fakturę, jak i
| potwierdzenie wpłat związanych z kontem AdWords."
| Zależnie jak jest w Irlandii czy gdzie tam są. Może im też się opłacać
| dostać grzywnę a zaoszczędzić na wysyłkach.
| Natopmiast dla Ciebie nie ma to (chyba?) znaczenia - i tak musisz
| wystawić fakturę wewnętrzną,
| do której podpinasz to co masz, czyli choćby ten wydruk.a co z firmami polskimi, mającymi siedzibę w Polsce, i wysyłającymi
faktury w postaci PDF na terenie Polski? Jak chociażby BlueMedia,
obsługująca doładowania komórkowe via internet. Jak rozumiem, im nic nie
grozi, a ja nie mogę odliczyć Vatu z tej faktury, a nie wiem, czy aby
mogę ją uznać za dokument, dokumentujący (masło-maślane) poniesienie
kosztu. Tak?
pozdr,
tommyz
Czyli np takie google działa nieleglnie na terenie Polski, tak?
Popatrz na to tak: wykonasz jakąś usługę w Polsce, dla amerykanina,
niech będzie z USA albo Kanady. I co, *TY* masz mieć obowiązki
wobec *ichniego* US?
moze mi ktos to wyjasnic?
pzdr, Gotfryd
Popatrz na to tak: wykonasz jakąś usługę w Polsce, dla amerykanina,
niech będzie z USA albo Kanady. I co, *TY* masz mieć obowiązki
wobec *ichniego* US?
pozdr,
tommyz
| Czyli np takie google działa nieleglnie na terenie Polski, tak?Nie, przecież oni nic nie "wciskają" do Polski.
Co najwyżej sam sobie "pobierasz" zza granicy, więc jeśli czynisz to
w celach gospodarczych (w rozumieniu podatku VAT, podatku dochodowego
i wszelkich innych podatków) to możemy najwyżej poszukać przepisów,
nakazujących *Tobie* udokumentowanie transakcji :Popatrz na to tak: wykonasz jakąś usługę w Polsce, dla amerykanina,
niech będzie z USA albo Kanady. I co, *TY* masz mieć obowiązki
wobec *ichniego* US?| moze mi ktos to wyjasnic?
Tylko tak, że również wewnątrz UE podatki są jedynie *częściowo*
poddane wspólnym regulacjom - zharmonizowane są VAT i akcyza,
a i to bez szczególnego obowiązku dla świadczącego usługi
w miejscu pobytu.pzdr, Gotfryd
czyli kolejny bezsens i/lub niewiedza urzednikow - zagraniczne firmy
maja prawo wysylac polskim firmom faktury w pdf/html, natomiast
polskie polskim nie, ech...
| Czyli np takie google działa nieleglnie na terenie Polski, tak?Nie, przecież oni nic nie "wciskają" do Polski.
Co najwyżej sam sobie "pobierasz" zza granicy, więc jeśli czynisz to
w celach gospodarczych (w rozumieniu podatku VAT, podatku dochodowego
i wszelkich innych podatków) to możemy najwyżej poszukać przepisów,
nakazujących *Tobie* udokumentowanie transakcji :Popatrz na to tak: wykonasz jakąś usługę w Polsce, dla amerykanina,
niech będzie z USA albo Kanady. I co, *TY* masz mieć obowiązki
wobec *ichniego* US?| moze mi ktos to wyjasnic?
Tylko tak, że również wewnątrz UE podatki są jedynie *częściowo*
poddane wspólnym regulacjom - zharmonizowane są VAT i akcyza,
a i to bez szczególnego obowiązku dla świadczącego usługi
w miejscu pobytu.pzdr, Gotfryd
pozdr
pp
Na fakturze jest dopisek:
Zgodnie z artykułem 21.1(b) Szóstej Dyrektywy Rady odbiorca usług jest
zobowiązany rozliczyć VAT za tę usługęczyli kolejny bezsens i/lub niewiedza urzednikow - zagraniczne firmy
maja prawo wysylac polskim firmom faktury w pdf/html, natomiast
polskie polskim nie, ech...
pzdr, Gotfryd
Ja sie co prawda nie znam ale czy nie jest tak, ze firmy swiadczace
uslugi na terenie Polski musza przestrzegac polskiego prawa?
Niekoniecznie jest on przecież podatnikiem *w Polsce*.
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-od-towarow-i-uslug...
+++
Art. 17
1. Podatnikami są również osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające
osobowo ci prawnej oraz osoby fizyczne:
[...]
4) będące usługobiorcami usług wiadczonych przez podatników posiadających
siedzibę lub miejsce zamieszkania albo pobytu poza terytorium kraju;
---
Do tego oczywiście jest cały stos zapisków w rodzaju:
"W przypadkach wymienionych w art. 27 ust. 3 przepis ust. 1 pkt 4
stosuje się, jeżeli usługobiorcą jest podatnik, o którym mowa w art. 15,
posiadający siedzibę, stałe miejsce prowadzenia działalno ci lub stałe
miejsce zamieszkania na terytorium kraju",
czyli standardowe zaciemnienie zapisu :(
Niemniej regulacja jest w przypadku żądania f-ry przez prowadzącego
DG w .pl jasna: to *on* jest podatnikiem w .pl
Polskie prawo nie zobowiązuje w takim przypadku świadczącego w Polsce
usługę do rozliczania podatku, nie ustanawia go podatnikiem, zatem
w zakresie wystawiania f-r nie podlega on polskiemu prawu.
Pasuje, czy coś przekręciłem?
:)
pzdr, Gotfryd